
Świetlickiego rozmawianie z Miłoszem / Nieregularnik Poetycki

Marcinowi Świetlickiemu, który przez lata w “Tygodniku Powszechnym” pełnił odpowiedzialną funkcję korektora, zdarzało się odbierać telefon terkoczący w z rzadka opustoszałym sekretariacie, zwanym przez Tubylców i Przybyszów sercem redakcji. Kto dzwonił? Jeden Pan Bóg raczy wiedzieć, ale na pewno –…



