
Historia pewnego chochlika / Wiślniański Nieregularnik Poetycki

Zdarzył się w „Tygodniku” zamach na płeć i tożsamość. Choć Redakcja winnym uznała drukarskiego chochlika, a Poetka wybaczyła, zdarzenie to weszło na stałe do kanonu ekscesów redakcyjnych, które choć nie powinny mieć miejsca, to – skoro zaistniały – wciąż bawią…

